top of page
  • Anna Maryańska i Edyta Tabak

Rzucenie palenia papierosów a silna wola

W latach 2011-2013 amerykańscy badacze przeprowadzili wśród palaczy prospektywne badanie, którego celem była weryfikacja czy popularne w Australii przekonania na temat silnej woli i wychodzenia z nałogu nikotynowego charakteryzują także palaczy amerykańskich oraz w jakim stopniu przekonania te pozwalają przewidywać próby rzucenia palenia, czas abstynencji i podjęcie terapii. W badaniu tym wzięto pod lupę następujące twierdzenia: silna wola jest niezbędna do rzucenia palenia (1), silna wola jest wystarczająca do rzucenia palenia (2), w każdej chwili można rzucić palenie (3), uzależnienie jest zbyt silne by rzucić palenie (4), stosowanie dodatkowych środków w celu rzucenia palenia jest oznaką słabości (5). Większość przebadanych osób zadeklarowała, że silna wola jest konieczna - 78% lub wystarczająca - 60% by porzucić nałóg. Badani w mniejszym stopniu podzielali pozostałe poglądy - odpowiednio 12%, 35% i 8%. Przy tym żadne z powyższych przekonań nie pozwoliło przewidzieć czasu abstynencji (Hughes i Naud, 2016).


Wynik przytoczonego badania obrazuje społeczną percepcję porzucania nałogu papierosowego oraz udziału silnej woli w tym procesie; jest on także w pewnym stopniu spójny z wczesnymi poglądami środowisk psychologicznych i filozoficznych, które właśnie silnej woli przypisywały centralną rolę w zwalczaniu nałogu (Snoek, Levy i Kennett, 2016). Nasuwa się jednak pytanie czy aby na pewno pełni ona tę funkcję i jest o tyleż zasadne, że w konfrontacji ze złożonością uzależnienia od nikotyny oraz w kontekście wielokrotnie podejmowanych przez nałogowców daremnych prób rzucenia palenia, silna wola najczęściej okazuje się po prostu… za słaba. Co więcej, zgodnie z wynikami badań podłużnych prowadzonych w latach 2011-2014 przez Uniwersytet Macquarie w Australii można wręcz mówić o paradoksie, bowiem osoby uzależnione postrzegały siebie jako ludzi o silnej lub nawet bardzo silnej woli, tymczasem wielu z nich przez wiele lat pozostawało w szponach nałogu. (ibid.).


Czym zatem jest siła woli? Środowiska psychologiczne wielokrotnie podchodziły do tego zagadnienia nie przybliżając się niestety do jednoznacznej jej koncepcji. Dla autorów Pięcioczynnikowego Modelu Osobowości McCrea i Costy (1995) silna wola była tożsama z Sumiennością, zaś w badaniach Baumeistera (1994, 2004) rozumiana była jako Sprężystość Ego. Koncepcje te stanowią przykłady personologicznego podejścia do fenomenu siły woli. Istnieje też bateria badań nad siłą woli w perspektywie procesualnej; przykładowo Mischel (1970) definiował siłę woli jako „zdolność do odraczania gratyfikacji”, a Khul (1995) wiązał ją ze „sprawnością mechanizmów kontroli” (Kadzikowska-Wrzosek, 2012).


Kontrola to niewątpliwie kolejny aspekt funkcjonowania człowieka, z którym badacze wiążą zjawisko silnej woli, rozumianej jako „zdolność do działania zgodnego z przyjętymi zamiarami” (Kadzikowska-Wrzosek, 2012 za: Pervin, 2002), a determinowanej przez kombinację autorytarnej samokontroli i demokratycznej samoregulacji. W badaniach nad siłą woli samokontrola jest zdolnością do opierania się impulsom pod wpływem presji i przymusu. Z kolei istotą samoregulacji jest takie działanie, które w dążeniu do wyznaczonego celu umożliwia zachowanie balansu między potrzebami, doświadczeniami i motywami, jest więc bogatsza o wolicjonalny komponent funkcjonowania człowieka. (Kadzikowska-Wrzosek, 2012 za: Ryan i Deci, 2000, 2006).


Kolejnym zagadnieniem wartym wglądu są granice siły woli. Także w tym obszarze odnajdziemy konkurujące ze sobą koncepcje. Wg wspomnianej już koncepcji Baumeistera (2004), samokontrola jest zasobem ograniczonym. Człowiek wywierający nacisk na samego siebie, po pewnym czasie traci zdolność do dalszego wysiłku. Zjawisko to znane jest pod nazwą wyczerpywania ego, choć sam autor tej koncepcji w ostatnich latach doszukał się jego powiązań z poziomem glukozy w organizmie (Gailliot i Baumeister, 2007). Istnieje także poparty badaniami pogląd na temat wyczerpywania ego rozszerzający je o aspekt poznawczy: osoby przekonane, że siła woli jest zasobem limitowanym, faktycznie doświadczały zjawiska wyczerpania ego. Natomiast osoby wierzące, że siła woli jest nieograniczona nie wskazywały na wyczerpanie samokontroli pomimo wywieranej nań presji. (Francis i Job, 2018). Ukryte teorie siły woli – bo to o nich mowa powyżej - wskazują więc jednoznacznie na zróżnicowanie indywidualne w tym obszarze.


Amerykańscy palacze przywołani we wstępie wiązali pomyślność rzucenia palenia z silną wolą rozumianą potocznie, jednakże to potoczne rozumienie wydaje się wypadkową omówionych wyżej, procesualnych w swej naturze koncepcji siły woli. Podkreślić należy, iż w świetle przytoczonych ukrytych teorii siły woli odwoływanie się do społecznej percepcji zasobów potrzebnych do rzucenia palenia jest uzasadnione, gdyż przekonania palaczy zarówno na temat samego nałogu, jak i własnych zasobów, mają niebagatelne znaczenie dla określania własnych szans na wyjście z nałogu i w konsekwencji podejmowania lub zaniechania prób rzucenia palenia oraz podtrzymywania motywacji do zachowania abstynencji. Jest to punkt, w którym stykają się osobowościowe, poznawcze, behawioralne i neuroadaptacyjne aspekty uzależnienia.


Jeśli przyjrzeć się nikotynie jako substancji uzależniającej okazuje się, że podobnie jak inne tego typu substancje, oddziałuje ona na trzy ściśle powiązane ze sobą systemy funkcjonalne mózgu: układ pobudzenia – w szczególności podsystem pobudzenia celowego, układ nagrody i układ poznawczy. Układ pobudzenia kierunkowanego osadzony jest w strukturach układu limbicznego, będącego także siedliskiem układu nagrody. To tu następuje wybór celu działania i - jeżeli okazał się on korzystny - następuje wzmocnienie pozytywne odpowiednią nagrodą; ta ostatnia zaś zahacza o układ poznawczy i związany z nim, kluczowy dla powstania uzależnienia proces uczenia asocjacyjnego (Vetulani, 2000).


Nie wchodząc zbyt głęboko w szczegóły, dostarczona do organizmu nikotyna stymuluje receptory nikotynowe w centralnym i autonomicznym układzie nerwowym oraz w rdzeniu nadnerczy. W Autonomicznym Układzie Nerwowym nikotyna powoduje uwalnianie noradrenaliny i w efekcie zmianę parametrów wegetatywnych, takich jak częstotliwość rytmu serca, ciśnienie tętnicze krwi, perystaltyka układu pokarmowego. Z kolei oddziaływanie nikotyny na Centralny Układ Nerwowy stymuluje wydzielanie dopaminy – neuroprzekaźnika związanego ze wspomnianym już układem nagrody. Wzrost stężenia dopaminy wyzwala odczucie miłego pobudzenia, obniża apetyt, redukcje napięcie emocjonalne, poprawia pamięć (Nowak i in, 2014). Odzwierciedleniem tej kaskady neurochemicznych przemian są – rzecz jasna – aspekty behawioralne i poznawcze nałogowego palenia, świadczące o utrwaleniu reakcji na określony układ czynników wyzwalających chęć sięgnięcia po papierosa.


Pod wpływem ciągłego dostarczania nikotyny w mózgu palacza zaczynają zachodzić zmiany neuroadaptacyjne: sensytyzacja i tolerancja, co nieubłaganie prowadzi do powstania zależności fizycznej. Polega ona na tym, że nikotyna staje się jednym z ogniw metabolizmu komórkowego, niezbędnym do utrzymania homeostazy. Jednocześnie rozwija się także zależność psychiczna, której istotą jest niepohamowana potrzeba zapalenia. Te zapętlone zjawiska wspólnie prowadzą do powstania zespołu charakterystycznych zachowań poszukiwawczych, a w przypadku niedostarczenia nikotyny „na czas” – do pojawienia się zespołu abstynencyjnego. (Vetulani, 2000).


Dotychczasowe rozważania ukazują złożoność nałogu papierosowego, przy czym opis ten pomija czynniki społeczne i polityczne. Mając powyższe na uwadze, wracamy do pytania czy silna wola jest w stanie sprostać wyzwaniu, jakim jest rzucenie palenia. Nawiązując do siły woli w perspektywie personologicznej oraz ukrytych teorii warto podkreślić, że siła woli jest zmienną zróżnicowania indywidualnego, a więc sukces w pokonaniu nikotynizmu częściowo zależeć będzie od tego, kto się z nikotynizmem mierzy (Kadzikowska-Wrzosek, 2012).


Przyjrzyjmy się związanemu z silną wolą zjawisku wyczerpywania ego (samokontroli). Zostało ono poddane wnikliwej analizie w licznych kontekstach – także w kontekście uzależnienia od nikotyny. Między innymi dokonał tego w 2017 amerykański zespół badawczy który przyjął za hipotezę, iż wyczerpanie samokontroli spowodowane tłumieniem emocji (warunek eksperymentalny) będzie stanowiło nowy (kolejny) powód niepowodzenia w rzucaniu papierosów. Z próby losowo wyłoniono grupę eksperymentalną, składającą się z palaczy po 12-godzinnej abstynencji oraz grupę kontrolną, złożoną z palaczy nasyconych. Eksperyment wykazał, że – po pierwsze: abstynencja istotnie spotęgowała głód nikotynowy i wywołała „potknięcie” w procesie rzucania nałogu, a po drugie – najważniejsze: w owym potknięciu pośredniczyło zjawisko wyczerpania samokontroli (Heckman i in., 2017). Czyżby samokontrola – a więc siła woli- mogła potencjalnie przeszkadzać w rzuceniu papierosów?


Być może odpowiedź na to pytanie znaleźli badacze ze wspomnianego już zespołu międzynarodowego, którzy w latach 2011-2014 zrealizowali badania podłużne w obszarze wychodzenia z uzależnień. Autorzy badania twierdzą, że samokontrola rozumiana jako opór stawiany pokusom dzięki wysiłkowi woli jest dokładne tym, co siłę woli wyczerpuje, a próby uwolnienia od nałogu udaremnia. Natomiast, jeżeli siłę woli uzbroić w odpowiednie strategie prewencyjne, potencjalnie może stać się ona skutecznym narzędziem w walce z uzależnieniem. Jedną z takich strategii wskazywaną przez badanych było odzyskanie kontroli nad otoczeniem (w tym opuszczenie dotychczasowego otoczenia). W swym badaniu jakościowym autorzy wykazują, że osoby, które już na wstępie rezygnowały z próby rzucenia nałogu takich strategii nie posiadały. Osoby, którym próba nie powidła się (przy czym uważali się za wyposażonych w silną wolę) także nie posiadały strategii prewencyjnych. Osoby te charakteryzowały się siłowym pojmowaniem siły woli. Z kolei osoby, u których postępy w rzucaniu nałogu miały „wyboisty” charakter w największym stopniu wpisywały się w koncepcję wyczerpania samokontroli – tj. przez krótki czas utrzymywały abstynencje tylko po to, by za chwilę wrócić do nałogu, najpewniej wskutek wyczerpania zasobów. Wreszcie, osoby o statusie „niepewnego zwycięstwa” i – co ciekawe - uważające się za nieobdarzone silną wolą, swój sukces zawdzięczały stosowanym strategiom prewencyjnym. Na koniec osoby, które wyszły z nałogu wymieniały średnio 6-7 strategii prewencyjnych i dodatkowo postrzegały siebie jako osoby o silnej woli (Snoek, Levy i Kannett, 2016). Badanie to wskazuję więc na to, że choć siła woli jest ważna w walce z nałogiem, sukces zależy raczej od rozwinięcia strategii umożliwiających zachowanie silnej woli, miedzy innymi poprzez kontrolę otoczenia.


Warto wspomnieć, że rozważania autorów powyższego badania zachęcają do uwzględniania w analizie aspektów osobowościowych, a konkretnie samokontroli rozumianej jako cecha. Okazuje się bowiem, że osoby o wysokim natężeniu tej cechy są znacznie bardziej narażone na efekt wyczerpywania ego (Snoek, Levy i Kannett, 2016 za: Imhoff, Schmidt i Gerstenberg, 2014), nie są bardziej skuteczni w opanowywaniu pokus niż ludzie o niskim natężeniu samokontroli (jako cecha), natomiast są dzięki niej skuteczni we wdrażaniu strategii umożliwiających im unikanie pokus (Snoek, Levy i Kannett, 2016).


Przyjrzyjmy się więc jaki jest profil palacza, któremu udało się rzucić nałóg bez wsparcia farmakologicznego i systemowego. Badanie w tym obszarze przeprowadził zespół badawczy Uniwersytetu w Sydney. W drodze metaanalizy badań jakościowych wyabstrahowali oni trzy główne koncepty, które dla samych palaczy okazały się kluczowe w pokonaniu nałogu. A były to: motywacja - rozumiana przez palaczy jako powód podtrzymujący ich w realizacji zamiaru rzucenia palenia; zaangażowanie – postrzegana przez nich jako determinacja i stanowczość; trzecim czynnikiem była…siła woli – którą oni sami określali jako „metodę na rzucenie palenia”, „strategię przeciwdziałania głodowi nikotynowemu”. Aczkolwiek, w wywiadach prowadzonych przez różne zespoły badawcze w kontekście silnej woli pojawiały się także odwołania samych ex-palaczy do siły woli jako ich cechy czy osobistej właściwości (Smith, Carter, Dunlop, Freeman i Chapman, 2015). Jak bumerang wraca wniosek, że choć osobowościowe uwarunkowania grają istotną rolę w walce z nałogiem – podobnie zresztą uwarunkowania fizjologiczne, środowiskowe czy sytuacyjne – to jednak element strategii rzucania nałogu oraz osobistych przekonań na temat niezbędnych do tego zasobów są kluczowe.


Jaka jest zatem konkluzja odnośnie udziału silnej woli w rzucaniu nałogu papierosowego? To oczywiście zależy od przyjętej definicji, która – jak wynika z zaprezentowanego przeglądu literatury i badań nie powinna, naszym zdaniem, pomijać istoty silnej woli rozumianej potocznie.


W kontekście analizowanego zagadnienia chętnie sięgamy po myśl Anny Dodziuk i Leszka Kaplera (2013), dla których siła woli odzwierciedla jedną z wartości osobistych, odgrywającą istotną rolę w pielęgnowaniu innych wartości. Proces wzmacniania silnej woli wymaga uświadamiania i niejako rekonstruowania systemu wartości, ustalenia zasad oraz kierunku postępowania. To ważne, gdyż – jak widzimy na przykładzie osób zmagających się z nałogowym paleniem - sprzeczne cele wykluczają skuteczne działanie. Sprzeczność, o której mowa jest u palaczy rozciągnięta pomiędzy poznaniem a biologią. Palacze wiedzą, że palenie im szkodzi. Chcą zerwać z nałogiem, ale mają też utrwalone odruchy, jak sięganie po papierosa w określonych sytuacjach. Mają też wkodowane przekonania na temat palenia, które na zasadzie dodatniego sprzężenia zwrotnego są regularnie wzmacniane przez doznania płynące z ciała. To warunki, w których palacz walczący z narastającymi objawami odstawienia potyka się o konflikt motywacyjny: „palenie szkodzi” versus „palenie pomaga mi się skoncentrować”, „dzięki paleniu nie przybieram na wadze”, itp. Siła woli rozumiana w kategoriach autorytarnej i represyjnej samokontroli nie pomoże tego konfliktu przezwyciężyć, a frustracja spowodowana niepowodzeniem wzmocni przekonanie „brak mi silnej woli”. Natomiast pomocna może być siła woli używana w sposób strategiczny, co sprowadza się nie tyle do wytężonego powstrzymywania się od zapalenia, co raczej do konsekwentnego zachowywania zgodnie z przyjętym planem na wypadek pojawienia się przemożnej chęci sięgnięcia po papierosa.


Czy rzucenie palenia jest związane z silną wolą palacza? Zdaniem naszym, a także czynnych i byłych palaczy - jak najbardziej tak. Dla jednych palaczy będzie zasobem wystarczającym by pokonać nałóg, a dla innych jednym z wielu niezbędnych. Skłaniamy się wręcz do stwierdzenia, że to ich przekonania na ten temat będą miały decydujące znaczenie, przynajmniej na etapie przygotowania do zmiany.


BIBLIOGRAFIA

Dodziuk, A., Kapler, L. (2013). Nałogowy człowiek. Warszawa: Instytut Psychologii Zdrowia.

Polskie Towarzystwo Psychologiczne.

Francis, Z., i Job, V. (2018). Lay theories of willpower. Social and Personality Psychology

Compass, 12(4) Pobrane z: https://sci-hub.tw/10.1111/spc3.12381

Gailliot, M.T., i Baumeister, R.F. (2007). The Physiology of Willpower: Linking Blood

Glucose to Self-Control. Personality and Social Psychology Review, 11(4), 303–327.

Heckman, B.W. i in. (2017). Self-Control Depletion and Nicotine Deprivation as Precipitants

of Smoking Cessation Failure: A Human Laboratory Model. Journal of Consulting and

Hughes, J. R., i Naud, S. (2016). Perceived role of motivation and self-efficacy in smoking

cessation: A secondary data analysis. Addictive Behaviors, 61: 58–61.

Kadzikowska-Wrzosek, R. (2012). Siła woli we współczesnej psychologii: ujęcie

personologiczne i procesualne. Polskie Forum Psychologiczne 17(2): 307-326

Nowak, D. i in (2014). Mechanizm, objawy i rozpoznanie uzależnienia od tytoniu. The Journal

of Clinical Healthcare, 4: 10-13 Pobrane z: http://www.jchc.eu/numery/2014_4/201443.pdf

Smith, A.L., Carter, S.M., Dunlop, S.M.,, Freeman, B. i Chapman, S. (2015). The Views and

Experiences of Smokers Who Quit Smoking Unassisted. A Systematic Review of the

Qualitative Evidence. PLoS ONE, 10(5) Pobrane z:

Snoek, A., Levy, N. i Kennett, J. (2016). Strong-willed but not successful: The importance of

strategies in recovery from addiction. Addictive Behaviors Reports, 4: 102-107

Vetulani, J (2000). Uzależnienia lekowe na przełomie wieków. W: M. Bijak i W. Lasonia

(red.), Neuropsychofarmakologia Dziś i Jutro. Kraków: Instytut Farmakologii PAN.

94 wyświetlenia0 komentarzy

Comments


bottom of page